{"id":120,"date":"2022-07-01T22:15:22","date_gmt":"2022-07-01T20:15:22","guid":{"rendered":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/?page_id=120"},"modified":"2026-04-15T22:33:53","modified_gmt":"2026-04-15T20:33:53","slug":"la-presenca-del-pasado-czyli-przypodkowie-i-znamienici-krewni","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/?page_id=120","title":{"rendered":"Przodkowie i ich krewni"},"content":{"rendered":"\n<p>M\u00f3j Ojciec Krzysztof Penderecki by\u0142 \u015bwiatowej s\u0142awy dyrygentem i kompozytorem tzw. muzyki powa\u017cnej, laureatem wielu presti\u017cowych wyr\u00f3\u017cnie\u0144. Opr\u00f3cz muzyki jego pasj\u0105 by\u0142a dendrologia o czym \u015bwiadczy olbrzymia kolekcja ro\u015blin w parku kt\u00f3ry ojciec stworzy\u0142 w Lus\u0142awicach k. Zakliczyna<\/p>\n\n\n\n<p>Ojcem mojego Ojca by\u0142 Tadeusz adwokat z zawodu. Bratem ojca Janusz Cezary prawnik i lekarz z wykszta\u0142cenia, zako\u0144czy\u0142 \u017cycie w okolicach wysp Falklandu w 1982, pe\u0142ni\u0105\u0107 s\u0142u\u017cb\u0119 lekarza na okr\u0119cie. Siostra mojego ojca Barbara po m\u0119\u017cu Piotrowska jest matk\u0105 pieci\u0105rga dzieci, w tym Krzysia Piotrowskiego teatrologa z wykszta\u0142cenia kt\u00f3ry prowadzi\u0142 o\u017cywion\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 na polu kultury i jest mi\u0119dzy innymi autorem kilku film\u00f3w o Janie Nowaku Jeziora\u0144skim i Tadeuszu R\u00f3\u017cewiczu.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja mama El\u017cbieta z domu Solecka by\u0142a prezesem Stowarzyszenia Ludwika van Beethovena kt\u00f3re od lat 90-tych organizuje doroczny Wielkanocny Festiwal Ludwika van Beethovena. Obecnie Prezesem Stowarzyszenia jest Pan dr Andrzej Giza a jego Wiceprezesem moja m\u0142odsza siostra Dominika, m\u0119\u017catka i matka jednej c\u00f3rki Marysi studiuj\u0105cej w Holandii.<br><br>Matka mojej mamy El\u017cbiety, Genowefa z domu Goderska, a po m\u0119\u017cu Solecka pochodzi\u0142a z Poznania. Tam te\u017c mieszka\u0142 jej daleki kuzyn prowadz\u0105cy niewielki sklepik z artyku\u0142ami biurowymi nazywa\u0142 si\u0119 Jerzy Leporowski i by\u0142 najwybitniejszym polskim freeclimberem epoki mi\u0119dzywojennej. Kiedy\u015b wspina\u0142 si\u0119 na p\u00f3\u0142nocny filar Koziego Wierchu, w pewnym momencie ukruszy\u0142 mu si\u0119 kawa\u0142ek trzymanej ska\u0142y i run\u0105\u0142 z tym pionowo w d\u00f3\u0142 kilkaset metr\u00f3w, prosto pod nogi obserwuj\u0105cej go u podstawy \u015bciany narzeczonej. Kilkadziesi\u0105t lat p\u00f3\u017aniej powt\u00f3rzy\u0142em drog\u0119 Leporowskiego, szcz\u0119\u015bliwie osi\u0105gaj\u0105c szczyt, ale wspina\u0142em si\u0119 z partnerem i asekuracj\u0105. Na p\u00f3\u0142nocnym filarze Koziego Wierchu obowi\u0105zywa\u0142 zakaz wspinania wydany przez TPN kt\u00f3ry oczywi\u015bcie zlekcewa\u017cy\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Ojcem mojej mamy by\u0142 Leon Solecki kt\u00f3ry uko\u0144czy\u0142 przed wojn\u0105 konserwatorium muzyczne oraz prawo na UJ. Nie wykonywa\u0142 jednak \u017cadnego z zawod\u00f3w prawniczych poniewa\u017c nie uznawa\u0142 narzuconego Polsce po wojnie sowieckiego systemu prawnego. Nie przyj\u0105\u0142 tak\u017ce stanowisk w administracji pa\u0144stwowej proponowanych mu przez koleg\u0119 ze studi\u00f3w J\u00f3zefa Cyrankiewicza oraz W\u0142odzimierza Lechowicza kt\u00f3rego zna\u0142 z BiP AK. Z komunistami za to ch\u0119tnie grywa\u0142 w karty o pieni\u0105dze, dzi\u0119ki czemu z wyjazd\u00f3w do uzdrowisk takich jak Krynica G\u00f3rska i Jurata wraca\u0142 zawsze bogatszy ni\u017c wyje\u017cd\u017ca\u0142. Jedyna siostra mojego dziadka wraz z m\u0119\u017cem Antonim Dziewanowskim osied\u0142i\u0142a sie po wojnie w Buenos Aries. Jej wnukami s\u0105 m.in. Alejjandro Burzaco by\u0142y prezes sp\u00f3\u0142ki Torneos y Competencias oraz jego brat Eugenio by\u0142y sekreterz obecnego papie\u017ca Fra\u0144ciszka, p\u00f3\u017aniej pose\u0142 do parlamentu i minister w rz\u0105dzie uprzedniego prezydenta Argentyny. C\u00f3rk\u0105 innej jej c\u00f3rki jej znana wokalistka jazzowa Maria Puga Larreo.<br><br>Ojciec mojego dziadka r\u00f3wnie\u017c Leon Solecki by\u0142 z wykszta\u0142cenia prawnikiem, przez pewien czas dyrektorem biura prawnego PKP. Jego z kolei ojciec czyli m\u00f3j prapradziadek r\u00f3wnie\u017c Leon Solecki o\u017ceniony z Aniel\u0105 z domu Zag\u00f3rsk\u0105 by\u0142 w cesarstwie austriacko-w\u0119gierskim dyrektorem kolei na ca\u0142\u0105 Galicj\u0119. W sprawie wuja mojego pradziadka Leona Soleckiego uda\u0142o mi si\u0119 co\u015b, czego nie zrealizowa\u0142 dot\u0105d \u017caden historyk. Uda\u0142o mi si\u0119 mianowiecie z wiarygodn\u0105 precyzj\u0105 ustali\u0107 przebieg ostatnich kilkudziesi\u0119ciu minut \u017cycia genera\u0142a W\u0142odzimierza Zag\u00f3rskiego, jak r\u00f3wnie\u017c po\u015bmiertne losy jego zw\u0142ok. Dokona\u0142em tego operacj\u0105c si\u0119 na prywatnych wielopokoleniowcyh przekazach rodzinnych co kosztowa\u0142o mnie nie ma\u0142o trudo, cho\u0107 jedn\u0105 kluczow\u0105 informacj\u0119 uzyska\u0142em dzi\u0119ki niewiarygodnemu wprost przypadkowi. Ze wzgl\u0119du na przy\u017ceczon\u0105 ochron\u0119 moich informator\u00f3w, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 specjalnego powodu szczyci\u0107 si\u0119 czynem swoich przodk\u00f3w jestem zobowi\u0105zany do nie ujawniania wszystkiego co wiem na ten temat. Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 mog\u0119 stwierdzi\u0107 na podstawie uzyskanych wiadomo\u015bci to \u017ce sprawstwo kierownicze ohydnej i podst\u0119pnej zbrodni na tw\u00f3rcy polskiego lotnictwa wojskowego sprawowa\u0142 J\u00f3zef. On r\u00f3wnie\u017c zleci\u0142 zniszczenie zw\u0142ok genera\u0142a udaremniaj\u0105c jak\u0105kolwiek szans\u0119 nie tylko sprawiedliwego wojskowego, a nawet najprostszego chrze\u015bcija\u0144skiego poch\u00f3wku genera\u0142a Zag\u00f3rskiego. To w\u0142a\u015bnie ohydzie moralnej J\u00f3zefa i wyrastaj\u0105cych z niej rz\u0105d\u00f3w sanacyjnych zawdzi\u0119czamy koszmar rozpocz\u0119tej w 1939 roku 50-cio letniej katastrofy narodowej, bezprecedensowej w dziejach Rzeczypospolitej.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziadkowie Soleccy byli r\u00f3wnie\u017c spokrewnieni z poet\u0105 Jerzym Zag\u00f3rskim jednym z tw\u00f3rc\u00f3w grupy literackiej Zagary z kt\u00f3rej wywodzi\u0142 si\u0119 te\u017c p\u00f3\u017aniejszy noblista Czes\u0142aw Mi\u0142osz oraz p\u00f3\u017aniejsi PRL-owcy dygnitarze Stefan J\u0119drychowski czy Jerzy Putrament. \u201cZagary\u201d powsta\u0142y w 1931 jako dodatek do wile\u0144skiego S\u0142owa redagowanego przez Stanis\u0142awa Cata \u2013 Mackiewicza. Utworzy\u0142o je kilku cz\u0142onk\u00f3w Sekcji Tw\u00f3rczo\u015bci Oryginalnej przy Kole Polonist\u00f3w Uniwerystetu Stefana Batorego w Wilnie. W artyku\u0142ach o tre\u015bci spo\u0142ecznej wykazywali lewicowy radykalizm, chocia\u017c nie byli ugrupowaniem stricte komunistycznym. Ich poezja pe\u0142na jest apokaliptycznych wizji nadchodz\u0105cej katastrofy, co czyni j\u0105 w dzisiejszych czas\u00f3w szczeg\u00f3lnie aktualn\u0105. Stanis\u0142aw Bere\u015b w \u201d Ostatniej Wile\u0144skiej Plejadzie\u201d nazywa Zag\u00f3rskiego poet\u0105 muzyki zodiak\u00f3w, zjawisk i cyfr. Zag\u00f3rski w zakresie pogl\u0105d\u00f3w teologicznych bliski jest podzielanemu przez ze mnie poczuciu ze dogmat o niesko\u0144czonej mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej wydaje si\u0119 implikowa\u0107 ze B\u00f3g odda\u0142 \u015bwiat ca\u0142kowicie w zarz\u0105dzanie Lucyferowi.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Przed \u015bwitem jeszcze B\u00f3g dr\u017c\u0105cy, skruszony i wp\u00f3\u0142nagi<\/em><br><em>uda\u0142 si\u0119 do hrabiego ciemno\u015bci prosi\u0107 o pomoc<\/em><br><em>spowiada\u0142 si\u0119 w wielkiej pokorze \u017ce t\u0119skni do niego co noc<\/em><br><em>i \u017ce straszliwie zgrzeszy\u0142 stworzywszy wszech\u015bwiat i sagi<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zag\u00f3rski po wojnie publikowa\u0142 du\u017co i cz\u0119sto. Wyra\u017anie nie najlepiej selekcjonowa\u0142 materia\u0142 kt\u00f3ry oddawa\u0142 do druku. Zosta\u0142y jednak wiersze po nim kt\u00f3re wskazuj\u0105 na wybitny talent jak w poni\u017cszym fragmencie.<\/p>\n\n\n\n<p><em>A czy wiesz, \u017ce w katedrze w Toledo,<br>jest krata ze srebra szczerego<br>malowana na kolor czarny<br>a tu sosny hebluje si\u0119 po to,<br>by powleka\u0107 je srebrem i z\u0142otem<br>cho\u0107by deski to by\u0142y cmentarne&nbsp;<sup>1<\/sup><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Albo w tytu\u0142owym wierszu z tomu \u201cCzas Lota\u201d (Warszawa 1956)<\/p>\n\n\n\n<p><em>Co mocniejsze \u2013 bezw\u0142ad czy t\u0119sknota ?<br>Co prawdziwsze \u2013 pragnienie czy b\u00f3l ?<br>Ogl\u0105da\u0142a si\u0119 \u017cona Lota<br>A\u017c w kamienn\u0105 zmieni\u0142a si\u0119 s\u00f3l<br><br>Kiedy z nieba uderza g\u0142az<br>I ognista grozi ulewa,<br>Jak\u017ce cz\u0119sto to zwodzi nas<br>\u017be s\u00f3l posmak attycki miewa.<br><br>Wi\u0119c m\u0105dro\u015bci\u0105 ludzie nazywaj\u0105<br>Zatrzymywa\u0107 w p\u00f3\u0142 drogi krok<br>I odwraca si\u0119 ci\u0105gle wzrok<br>Poci\u0105gany ku martwym krajom<br><br>To co chcia\u0142em o sobie rzec<br>Powiedzia\u0142em o pokoleniu,<br>Kt\u00f3re do dna si\u0119ga\u0142o cieni\u00f3w<br>A na o\u015blep musia\u0142o biec.<br><br><\/em>Krak\u00f3w 11 maja 1955<\/p>\n\n\n\n<ol class=\"wp-block-list\">\n<li>Jerzy Zag\u00f3rski \u2013 \u201cPrzyj\u015bcie Wroga\u201d Warszawa 1934<\/li>\n<\/ol>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>M\u00f3j Ojciec Krzysztof Penderecki by\u0142 \u015bwiatowej s\u0142awy dyrygentem i kompozytorem tzw. muzyki powa\u017cnej, laureatem wielu presti\u017cowych wyr\u00f3\u017cnie\u0144. Opr\u00f3cz muzyki jego pasj\u0105 by\u0142a dendrologia o czym \u015bwiadczy olbrzymia kolekcja ro\u015blin w parku kt\u00f3ry ojciec stworzy\u0142 w Lus\u0142awicach k. Zakliczyna Ojcem mojego Ojca by\u0142 Tadeusz adwokat z zawodu. Bratem ojca Janusz Cezary prawnik i lekarz z wykszta\u0142cenia, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-120","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/120","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=120"}],"version-history":[{"count":59,"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/120\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":381,"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/120\/revisions\/381"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lukaszpenderecki.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=120"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}